XI Krynicki Rajd Rowerowy

Alpe-Adria-XIKRR-07
ALPE ADRIA (1–7.09.2025)

Po raz pierwszy poza Polską! Jedenasta edycja naszego rajdu przeniosła się na słynny szlak Alpe Adria, prowadzący z serca Alp w stronę Adriatyku. Dziewięcioro uczestników, w tradycyjnych strojach rajdowych, bez wsparcia technicznego busa, w duchu samowystarczalności i przyjaźni, promowało aktywny wypoczynek oraz obie Krynice — Zdrój i Morską.

Poniedziałek, 1.09 — Salzburg na rozgrzewkę

Po przyjeździe do Salzburga wybraliśmy się na wieczorny spacer, który stał się prawdziwym wstępem do przygody. Przeszliśmy przez Mirabellgarten z fontanną Pegaza i widokiem na twierdzę Hohensalzburg, przeszliśmy przez most Marko-Feingold-Steg ozdobiony kłódkami i zajrzeliśmy na słynną Getreidegasse, gdzie pod numerem 9 znajduje się dom narodzin Mozarta.
Na Residenzplatz i Mozartplatz podziwialiśmy barokową architekturę miasta, a na Kapitelplatz spotkaliśmy rzeźbę złotej kuli „Sphaera”. Zajrzeliśmy też na klimatyczny cmentarz św. Piotra (Petersfriedhof) i do opactwa benedyktynów.
Wieczorem wjechaliśmy koleją FestungsBahn na zamek Hohensalzburg, by zobaczyć miasto z góry w złotym świetle zachodu.

Alpe-Adria-XIKRR-02
Wtorek, 2.09 — Salzburg → Pongau (85 km)

Wystartowaliśmy wczesnym rankiem, kierując się w stronę Alp.
Pierwszym przystankiem było Hallein — urokliwe stare miasto, znane z Muzeum Cichej Nocy, które przypomina o autorach najpiękniejszej kolędy świata, napisanej właśnie w tej okolicy.
Dalej odwiedziliśmy Wodospad Gollinger, który spada z 75 metrów wśród leśnych skał, tworząc chłodną mgiełkę i niezwykły klimat. Chwilę odpoczynku znaleźliśmy w zielonej dolinie Bluntautal, a po południu zatrzymaliśmy się pod majestatycznym zamkiem Hohenwerfen, znanym z filmu „Tylko dla orłów”.
Krótki przystanek przy skoczni narciarskiej w Bischofshofen i po całym dniu jazdy dotarliśmy do Pongau.

Środa, 3.09 — Pongau → (tunel) → Spittal an der Drau (83 km)

Trasa prowadziła w głąb doliny Gastein. Po drodze minęliśmy zaporę wodną i zatrzymaliśmy się przy zamku Klamstein, najstarszej warowni w okolicy, pochodzącej z XII wieku.
W Bad Hofgastein zrobiliśmy krótki postój, a w Bad Gastein zachwycił nas wodospad spływający przez samo centrum uzdrowiska, otoczony monumentalnymi hotelami z przełomu XIX i XX wieku.
W Böckstein załadowaliśmy rowery do pociągu, który przez tunel przebija się pod granią Alp, przenosząc cyklistów na drugą stronę gór.
Za tunelem, po zjeździe doliną Möll, czekała nas przerwa na obiad w Obervellach i spokojna jazda w dół w stronę Spittal an der Drau, gdzie zakończyliśmy dzień.

Alpe-Adria-XIKRR-03
Alpe-Adria-XIKRR-06
Alpe-Adria-XIKRR-11
Czwartek, 4.09 — Spittal → Tarvisio (74 km)

Szlak wiódł wzdłuż rzeki Drawy do Villach, miasta przyjaznego rowerzystom. Tam zostawiliśmy rowery w wyjątkowym punkcie „Radbutler” i wyruszyliśmy pieszo zwiedzać miasto.
Spacer rozpoczęliśmy od Hauptplatz z kolorowymi kamienicami i kawiarenkami, zajrzeliśmy do gotyckiego kościoła św. Jakuba, skąd można podziwiać panoramę Alp Julijskich, oraz do ratusza.
Po krótkim posiłku wróciliśmy na trasę, która prowadziła spokojnie przez dolinę, mijając pastwiska i górskie potoki. Po południu dotarliśmy do włoskiego Tarvisio, gdzie czuć już było zapach espresso i włoskiego luzu.

Piątek, 5.09 — Tarvisio → Udine (101 km)

Dzień rozpoczęliśmy od wjazdu kolejką na Monte Lussari, gdzie na wysokości niemal 1800 m n.p.m. stoi malowniczy kościół pielgrzymkowy i kilka drewnianych domków tworzących niezwykłą wioskę w chmurach. Widok na Alpy Julijskie zapierał dech.
Dalszy etap to czysta radość jazdy — Via Alpe Adria to jedna z najpiękniejszych tras w Europie. Mijaliśmy dawne wiadukty kolejowe, Pontebbę, orzeźwiliśmy się kąpielą pod wodospadem Cascata Cadramazzo, a w Resiutta uzupełniliśmy zapasy wody.
Krótka pizza w Venzone, wizyta w twierdzy Ossopo i dalej — aż do Udine, gdzie popołudnie spędziliśmy na spacerze po zabytkowym centrum.
Zobaczyliśmy Katedrę Zwiastowania NMP, Piazza della Libertà z wieżą zegarową inspirowaną weneckim San Marco, zamek na wzgórzu i klimatyczne uliczki Via Mercatovecchio. Wieczorem — włoskie espresso na Piazza Matteotti i zasłużony odpoczynek.

Sobota, 6.09 — Udine → Grado (50 km)

Ostatni etap prowadził w kierunku Adriatyku. Po 20 km dotarliśmy do niezwykłego miasta Palmanova, zaprojektowanego w kształcie dziewięcioramiennej gwiazdy — idealnego renesansowego bastionu wpisanego na listę UNESCO.
Chwilę później dotarliśmy do Aquilei, dawnego rzymskiego miasta o ogromnym znaczeniu historycznym. Zobaczyliśmy ruiny Forum Romanum, fragmenty nekropolii, a przede wszystkim bazylikę z mozaikami sprzed 1600 lat, które do dziś zachwycają rozmachem i kolorystyką.
Po krótkiej przerwie i ostatnich kilometrach dotarliśmy do Grado — nadmorskiego miasteczka z piękną promenadą i wąskimi uliczkami starego miasta.
Wieczorem spacer po Centro Storico, wizyta w bazylikach Sant’Eufemia i Santa Maria delle Grazie, a potem już tylko plaża, zachód słońca i radość z dotarcia do celu.

Niedziela, 7.09 — Powrót

Rano, po krótkim dojeździe na przystanek, wsiedliśmy z rowerami do autobusu ALPE ADRIA RADBUS, który przewiózł nas przez Villach, Bischofshofen i Salzburg z powrotem do punktu startowego. Po drodze nie zabrakło tradycyjnej przerwy na kawę i wspomnień o najciekawszych momentach trasy.

Alpe-Adria-XIKRR-05
Alpe-Adria-XIKRR-09
Alpe-Adria-XIKRR-04
Co zapamiętamy najbardziej?
  • Nowy rozdział rajdu — pierwszy raz poza Polską, a jednak z tym samym duchem wspólnoty i pasji.

  • Samowystarczalność — bez busa, bez zaplecza technicznego, ale z ogromną energią i współpracą.

  • Panoramy: Hohensalzburg o zachodzie, Monte Lussari w chmurach, wiadukty i tunele dawnej kolei, aż po błękit Adriatyku.

  • Spotkanie historii i przyrody — od kolędy w Hallein, przez zamki i uzdrowiska, po mozaiki Aquilei i mury Palmanovy.

  • Rowerową gościnność — ścieżki, źródełka, parkingi i ludzie, którzy zawsze mieli uśmiech dla podróżnych z Polski.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspólną trasę, dobrą energię i niesłabnący optymizm. XI Krynicki Rajd Rowerowy udowodnił, że nawet bez zaplecza technicznego  można daleko dojechać — wystarczy dobra ekipa i wspólny cel.
Do zobaczenia na trasie XII edycji!

Na koniec zapraszamy do przeżycia z nami po raz kolejny relacji video z przejazdu całej trasy dzień po dniu. KLIKNIJ
Alpe-Adria-XIKRR-13